Chcę wam dzisiaj przedstawić dwa lakiery- moje nowe nabytki. Jednym z nich jest mały lakier od Yves Rocher.
Zanim jednak o nim opowiem chciałabym krótko opisać firmę, z której pochodzi. Yves Rocher jest firmą francuską. Powstała w 1959, a nazwa wzięła się od imienia i nazwiska założyciela. Od początku istnienia do dzisiaj firma tworzy swoje kosmetyki na bazie roślin i wspiera ochronę przyrody. Jako pierwsza firma zaprzestała testowaniu kosmetyków na zwierzętach i wspiera inicjatywę sadzenia drzew. Obecnie kosmetyki Yves Rocher są sprzedawane w 88 krajach, jednak najbardziej popularne są we Francji.
Zanim jednak o nim opowiem chciałabym krótko opisać firmę, z której pochodzi. Yves Rocher jest firmą francuską. Powstała w 1959, a nazwa wzięła się od imienia i nazwiska założyciela. Od początku istnienia do dzisiaj firma tworzy swoje kosmetyki na bazie roślin i wspiera ochronę przyrody. Jako pierwsza firma zaprzestała testowaniu kosmetyków na zwierzętach i wspiera inicjatywę sadzenia drzew. Obecnie kosmetyki Yves Rocher są sprzedawane w 88 krajach, jednak najbardziej popularne są we Francji.
Buteleczka tego lakieru ma tylko 3 ml, a kolor, który wybrałam to 90. o nazwie Tendre jaune. Nazwa pochodzi z języka francuskiego i oznacza "miękki żółty". To już mój trzeci lakier z tej serii- mam jeszcze dwa odcienie niebieskiego. O ile podoba mi się malutkie opakowanie to jestem zawiedziona kryciem tego odcienia. Pierwsza warstwa nie kryje wogóle. Druga, odrobinę grubsza, daje dużo lepszy kolor, ale osoby którą lubią efekt głębokiego koloru musiałyby zastosować jeszcze trzecią warstwę. Ze względu na małą buteleczkę- i co za tym idzie mały pędzelek malowanie nie należy do najłatwiejszych. Lakier ma dobrą konsystencję ale trzeba się namachać pędzelkiem żeby pomalować paznokcie. Na szczęście nie musimy długo czekać na wysychanie lakieru- pierwsza warstwa wyschła w kilka minut, a na drugą dodałam po kropelce przyspieszacza do lakieru. Po około 1.5 godzinie poszłam spać i rano nie miałam odbitych wzorków z poduszki. Trwałość lakieru? Śpieszyłam się przy malowaniu i wyjątkowo nie dałam ani bazy ani żadnego topu. Lakier mam na paznokciach trzeci dzień i nie ma ani jednego odprysku więc spisuje się super.
Lakier jest fajny: ładny kolor, dobra jakość lakieru, ale jeśli lubimy żółte paznokcie to lepiej wybrać coś innego: przy częstym malowaniu ten lakier się nie opłaca bo co chwilę będziemy biegały do sklepu po kolejną buteleczkę.
Podsumowanie: Lakier jest fajny: ładny kolor, dobra jakość lakieru, ale jeśli lubimy żółte paznokcie to lepiej wybrać coś innego: przy częstym malowaniu ten lakier się nie opłaca bo co chwilę będziemy biegały do sklepu po kolejną buteleczkę.
Cena: 1,99 € (w Polsce kosztuje 9,90zł)
Pojemność: 3 ml
Dostępność: internet lub jeden z sklepów firmowych Yves Rocher
Wydajność: kiepska, przy malowaniu 3 warstw lakier starczy na jakieś 7 razy
Opakowanie: prosta i mała buteleczka, ale z dość niewygodnym pędzelkiem
Zmywanie: bezproblemowe
Ocena: 3,5/5 (-0,5 za mały pędzelek i -1 za krycie)
Drugim lakierem jest glitter z
firmy Miss Europe. Nie natknęłam się jeszcze na niego w Polsce, ale we Francji
można go dostać na wysepkach tej firmy, która oprócz dużego wyboru lakierów ma
w ofercie także pudry, szminki i tusze do rzęs. Ja swój kupiłam w hipermarkecie
E.Leclerc. Kolor brokatu mojego lakieru (nr 123) skojarzył mi się z jesienią: w
bezbarwnym lakierze są zatopione drobinki w kolorach złota, miedzi,odrobinę
srebrnych, a także większe jakby czerwone sześciany.
Nakładanie lakieru nie jest trudne- jedynie te duże kawałki są trudne do wyłowienia. Żeby lakier ładnie się błyszczał polecam nałożyć dwie warstwy. Lakier dość szybko schnie- po kilku minutach (bez przyspieszacza) można normalnie funkcjonować. Ważna kwestia przy lakierach brokatowych- drobinki trzymają się paznokcia i nie zaczepiają o nic. Pamiętajcie tylko, że taki lakier raczej nie będzie ładnie wyglądał solo- polecam nakładanie go na pomalowane już innym kolorem paznokcie.
Nakładanie lakieru nie jest trudne- jedynie te duże kawałki są trudne do wyłowienia. Żeby lakier ładnie się błyszczał polecam nałożyć dwie warstwy. Lakier dość szybko schnie- po kilku minutach (bez przyspieszacza) można normalnie funkcjonować. Ważna kwestia przy lakierach brokatowych- drobinki trzymają się paznokcia i nie zaczepiają o nic. Pamiętajcie tylko, że taki lakier raczej nie będzie ładnie wyglądał solo- polecam nakładanie go na pomalowane już innym kolorem paznokcie.
Podsumowanie:
Cena: 1,99 €
Pojemność: 10 ml
Dostępność: Francuska sieć E.Leclerc i na wysepkach w centrach handlowych
Wydajność: dobra, chociaż brokatu mogłoby być trochę więcej.
Opakowanie: Prosta buteleczka, z normalnej wielkości pędzelkiem
Zmywanie: Tragedia- jak to zazwyczaj przy glitterach. Musiałam dłuższą chwilę trzymać namoczony zmywaczem płatek, a później jeszcze długo trzeć paznokcie żeby pozbyć się brokatu z paznokci. Jeśli ktoś posiada to polecam stosowanie bazy peel- off.
Ocena: 3,5: (-1 za ciężkie zmywanie lakieru, -0,5 za nabieranie zbyt małej ilości drobinek na pędzelek)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz