czwartek, 16 października 2014

Jak wydawać mniej na kosmetyki?

Jak wydawać mniej na kosmetyki? Proste pytanie z prostą odpowiedzią: zużywać je do końca.
Na początek mini historyjka. Kilka lat temu w pracy skończył mi się krem do rąk. Miałam tubkę w swoim biureczku i mimo, że widziałam, że już się kończy to przez kilka dni miałam nie po drodze do żadnej drogerii. I oczywiście pewnego dnia po umyciu rąk mimo wyciskania tubki na wszystkie sposoby, nie wyleciała ani kropelka. I co tu zrobić skoro dłonie takie suche? Pomyślałam, że może jeśli rozetnę kremik to może na ściance będzie jeszcze odrobinka i wystarczy żeby posmarować ręce? Zrobiłam tak, zaglądam, a tam jeszcze masę kremiku. Pospinałam tubkę spinaczami biurowymi żeby nie wysychał i żeby nie naleciało mi tam kurzu i zyskałam zapas na kolejny tydzień. 

Od tego czasu na koniec używania, kiedy już nie da się nic wycisnąć z tubki po kremie, rozcinam opakowania i cieszę się kremami na dłużej. Sprawdza się to genialnie w przypadku gęstych kremów i dość dobrze w przypadku kremów z rzadką konsystencją.
Na zdjęciu mój kremik z Garnier Hydra Adapt. Po rozcięciu opakowania starczyło mi go jeszcze na ponad tydzień. 

Spinać tubki można na wiele sposobów: spinaczami biurowymi, wsuwkami do włosów, taśmą klejącą. Pamiętajcie tylko, że tak otwarty krem trzeba zużyć w pierwszej kolejności- nie można dopuścić aby wysechł lub naleciało do niego brudu. Najlepiej trzymać go w jakiejś szafce lub szufladzie.
Nawiązując do tytułu postu: jeśli będziemy zużywać nasze kosmetyki do końca to wydłużmy czas pomiędzy jednym a drugim zakupem. Przykład: jeśli zużywasz jedną tubkę kremu do rąk na dwa miesiące to w ciągu roku kupujesz ich 6. Jeśli okaże się że zużywając do końca każdy krem starczy ci na tydzień dłużej to w ciągu roku jesteś 1,5 opakowania do przodu. A jeśli zastosujesz to samo do balsamów, kremów do twarzy, pilingów i innych kosmetyków to uzbieramy pieniądze na... inny kosmetyk ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz